Ostatnio przetestowałam Escape Room na poznańskim Rynku. Gra nosi nazwę "Piła".
Zabawę zaczynamy w momencie, gdy na naszych oczach dochodzi do zbrodni. Wszyscy zamknięci w pokoju nagle są w tarapatach. Trzeba współpracować, bo za godzinę bomba wybuchnie...
W tej grze może uczestniczyć maksymalnie 5 osób. Pole gry przypomina miejsce naprawdę krwawej zbrodni. Czasu jest niewiele, a zagadek naprawdę sporo. Ale spokojnie, gdy grupa utknie, można liczyć na drobną pomoc z zewnątrz :) w końcu chodzi o to, by z pokoju się wydostać przed końcem wyznaczonego czasu.
Wszystkich zainteresowanych odsyłam na stronę: exitroom.pl
Moja ocena tego miejsca: 5/5! Naprawdę dobrze się tam bawiłam
Zabawę zaczynamy w momencie, gdy na naszych oczach dochodzi do zbrodni. Wszyscy zamknięci w pokoju nagle są w tarapatach. Trzeba współpracować, bo za godzinę bomba wybuchnie...
W tej grze może uczestniczyć maksymalnie 5 osób. Pole gry przypomina miejsce naprawdę krwawej zbrodni. Czasu jest niewiele, a zagadek naprawdę sporo. Ale spokojnie, gdy grupa utknie, można liczyć na drobną pomoc z zewnątrz :) w końcu chodzi o to, by z pokoju się wydostać przed końcem wyznaczonego czasu.
Wszystkich zainteresowanych odsyłam na stronę: exitroom.pl
Moja ocena tego miejsca: 5/5! Naprawdę dobrze się tam bawiłam
Komentarze
Prześlij komentarz